Zuza Wysocka i Stanisław w Parku Morskie Oko
W niedzielę, 23 sierpnia 2026 roku, malowniczy Park Morskie Oko na warszawskim Mokotowie stał się przestrzenią pełną muzycznej energii, autentycznych emocji i młodego talentu. W ramach letniego cyklu „Koncerty Promenadowe 2026”, organizowanego przez Warszawskie Towarzystwo Muzyczne im. Stanisława Moniuszki, przed warszawską publicznością wystąpiła Zuza Wysocka, której przy pianinie towarzyszył znakomity pianista i kompozytor Stanisław Rekosz.
Połączenie charakterystycznego, pełnego emocji głosu Zuzy z niezwykłą swobodą i muzyczną wyobraźnią Stanisława stworzyło duet, który znakomicie odnalazł się w wyjątkowej atmosferze Morskiego Oka. Plenerowa scena, letnie południe i publiczność zgromadzona w sąsiedztwie historycznego Pałacu Szustra stały się idealnym tłem dla muzyki wykonywanej na żywo – spontanicznej, szczerej i pełnej scenicznej energii.
Od „Satisfied” do zupełnie nowego „Dance Move”
Podczas koncertu Zuza Wysocka zaprezentowała publiczności przede wszystkim swoją autorską twórczość, pokazując dwa różne oblicza własnego muzycznego świata.
Na wydarzeniu nie zabrakło m.in. „Satisfied” – autorska piosenka, z którą Zuza Wysocka zdobyła Grand Prix IX edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Obcojęzycznej JoséSong.
To właśnie zwycięstwo w JoséSong stało się początkiem bliższej współpracy wokalistki z Fundacją. Dziś kolejne koncerty pokazują, że Grand Prix nie musi pozostawać jedynie konkursowym wyróżnieniem – może być punktem wyjścia do zdobywania doświadczenia scenicznego, poznawania profesjonalnych muzyków i prezentowania własnej twórczości coraz szerszej publiczności.
Obok „Satisfied” w Parku Morskie Oko wybrzmiał również najnowszy singiel Zuzy – „Dance Move”.
I choć już sam tytuł oraz energetyczne brzmienie kierują uwagę w stronę tańca, w warstwie tekstowej jest to utwór znacznie bardziej osobisty.
„Dance Move” opowiada o momencie, w którym po trudnej relacji lub doświadczeniu człowiek przestaje próbować spełniać oczekiwania drugiej osoby i zaczyna ponownie decydować o sobie.
Tytułowy „dance move” staje się więc czymś więcej niż tanecznym ruchem. To symbol przejęcia kontroli nad własnym życiem – ruchu wykonanego już nie dla kogoś, lecz dla siebie. Taniec oznacza tutaj wolność, pewność siebie i zgodę na to, że można się zmieniać niezależnie od tego, czy komuś innemu ta zmiana się podoba.
Zuza Wysocka i Stanisław Rekosz – spotkanie dwóch muzycznych osobowości
Przy pianinie Zuzi towarzyszył Stanisław Rekosz – kompozytor i pianista-akompaniator Polskiego Baletu Narodowego, mający również doświadczenie w muzyce teatralnej i improwizacji.
Jego sposób pracy przy pianinie pozwolił autorskim piosenkom Zuzy zabrzmieć w Parku Morskie Oko w kameralnej, wykonywanej na żywo odsłonie.
Rekosz jest muzykiem szczególnie związanym z improwizacją – na scenie potrafi reagować na to, co dzieje się w danej chwili, dzięki czemu akompaniament nie ogranicza się do mechanicznego odtworzenia przygotowanej partii. W połączeniu z charakterystyczną barwą i emocjonalnością Zuzy stworzyło to występ oparty na prawdziwym dialogu wokalu i fortepianu.
Wyjątkowe słowa od Hanny Samson-Majak
Po koncercie odbyła się także krótka rozmowa z Hanną Samson-Majak – wiceprezes Zarządu Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego im. Stanisława Moniuszki.
To właśnie ona skierowała do Zuzy i Stanisława szczególnie ciepłe słowa, dziękując im za przyjęcie zaproszenia do Parku Morskie Oko.
Podkreśliła przy tym, że prezentowanie takich artystów nie jest dla Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego jedynie elementem programu koncertowego, lecz częścią znacznie szerszej misji.
Jak mówiła:
„To jest nasza misja, żeby prezentować tak utalentowane osoby artystycznie jak Zuza Wysocka.”
Nie zabrakło również bardzo spontanicznego podsumowania samego występu – Hanna Samson-Majak stwierdziła, że Zuza wspólnie ze Stanisławem Rekoszem dali tego dnia „niezłego czadu muzycznego”.
W dalszej części rozmowy wróciła do społecznego wymiaru działalności Towarzystwa, mówiąc o popularyzacji kultury muzycznej i prezentowaniu wartościowych osobowości artystycznych. Wyraziła też przekonanie, że nie było to ostatnie spotkanie z Zuzą i Stanisławem.
Dla nas te słowa są szczególnie cenne. Pokazują bowiem, że rozwijanie młodego talentu może prowadzić nie tylko do kolejnego występu, ale również do spotkania z instytucją, która od ponad półtora wieku zajmuje się upowszechnianiem ku